h1

KAI: 14-letnia Agata z Lublina usunęła ciążę

27 październik 2009

A nie mozna bylo tego zarodka wszczepic jakiejs obronczyni zycia od poczecia?
——–
Skad u lewakow taka chec mordowania dzieci???
Moj synek na USG z 6 tyg ma slicznie wysklepiona glowke, raczki, nozki, paluszki, reaguje na bodzce – no czlowieczek cala geba. Podal(a)bys takiemu maluchowi srodki znieczulajace przed egzekucja dokonywana lyzka ginekologiczna? Bo taka ostatnio zrobila sie moda wsrod postepowcow kiedy nawet do nich dotarlo, ze taki malec wszystko czuje…
——–
A ogonek?
Zapomniałaś dodać, że w 6 tygodniu twój synek ma jeszcze śliczny ogonek, cokolwiek gadzi wyraz pyszczka i zawiązki skrzeli.
——–
Zabezpiecz sobie adres do Ksiegi Rekordow i planuj konferencje prasowa, twoj synek prawdopodobnie urodzi sie w tygodniu 9-tym, w wieku lat 3 zda mature a potem to juz nawet sobie nie potrafie wyobrazic jaki to bedzie geniusz.
——–
tak, a plemnik ma dwoje oczkek i mowi ‘tato!’

h1

Ujawniono pierwsze zdjęcia z “księżycowej katastrofy”

19 październik 2009

Opublikowano pierwsze zdjęcia pokazujące efekt uderzenia w Księżyc rakiety wysłanej przez amerykańską sondę LCROSS. Fotografie pokazano w tydzień po “księżycowej katastrofie”.
Zdjęcie przedstawia chmurę materiału wyrzuconego po eksplozji rakiety. Stało się to w kraterze Cabeus w okolicach południowego bieguna Księżyca.
Fotografia została zrobiona przez sondę lecącą za rakietą, która jako pierwsza rozbiła się o powierzchnię. Potem to samo stało się z sondą – jednak przez katastrofą zdążyła ona jeszcze zrobić zdjęcia i przeanalizować pobrany materiał, a następnie wysłać efekty swojej pracy na Ziemię.

——–
Ja tam nic nie widzę.
——–
jestem rozczarowany
samo zdjęcie wygląda jak odcisk opony od traktora i nadal nie wiadomo czy są tam ślady wody.
——–
ogolnie to niezle zdjecia
czym oni to robili?? Jednorazowym kodakiem??
——–
ja tam nie widze zednej roznicy a bylem tam w latach 70tych
——–
jak ten ksiezyc przestanie swiecic nad usa noca,to na kolanach beda go blagac o przebaczenie
——–
Powinni celowac w biale
Wtedy lepiej widać,poza tym katastrofa wporzo.
——–
Z mego horoskopu wynika, że moją planetą jest Księżyc. Atak na Księżyc to atak na mnie samego i moje wartości. Nie wiem jak zareagują na ten incydent ci co niegdyś je ukradli, ale uważam powinni być ze mną solidarni w moim proteście na takie bombardowanie bez powiadomienia ludzi z Księżycem związanych.
——–
księżyc planetą? ;O to żeś się popisał wiedzą
——–
smutne dla rozrywki atakować księżyc coś nie tak z ludźmi
co niektórzy amerykanie są coś niedorozwinięci
——–
A jak !!!!!
prac wszystko co sie rusza a nawet jak nie to tez prac !!!!
——–
A więc wojna! Mieszkańcy księżyca nam tego nie wybaczą.
——–
A gdzie ta powiewajaca flaga amerykanska???
ktos sie zna na tym??
——–
na księżycu nie ma wiatru tA słynna flaga była nagrana w studiu filmowym bo tak chciał prezydent usa zeby udowodnic rosji ze sa pierwsi tylko to był nie wypał za duzo błedów teraz fachowcy odnajdują wszystkim aktorą grającym w tym filmie zmienili nazwiska twarze rozsiano ich po całym swiecie a i tak pózniej z rozkazu prezydenta zastali zamordowani przez siajej
——–
dlaczego bombardują mój księżyc??
przecież księżyc należy do wszystkich a nie tylko do Amerykanów…ja nie dałam pozwolenia na naruszanie go w jakikolwiek sposób!!
——–
Amerykanie nie mają ostatnio w co walić z “grubej rury” to żeby nie wyjśc z wprawy chociaż sobie do Księżyca strzelają.
——–
Skoro już zbombardowali, to wkrótce będą zaprowadzać tam demokrację.

h1

Pająki!!!!!! W domu. Ogromne i grube.Ratunku!!!

28 wrzesień 2009

W moim domu 9 jednorodzinnym) pojawiają się od czasu do czasu ogromne pająki, żeby nie przesadzić, ale jak pół tarantuli, yakie ogromne, przecież żyjemy w Paolsce, qrwa, do cholery, co jest grane, czy ktoś wie, jak temu zaradzić??? Jakaś dezynfekcja? oję się, że załozyły sobie w domu gniazdo, bo skąd nioby ich tyle i gdzie zdążyły tak urosnąć, przecież dopiero zaczyna się wiosna….
——–

najlepszym sposobem jest spryskanie takiego goscia lakierem do włosów, juz sie nie ruszy, a i plam po sobie nie zostawi jakbyś go chciała kapciem na scianie załatwić
——–
Ja też strasznie się boję pająków…obojętne czy małych czy dużych … czasem jak zobaczę takiego wielgachnego włochacza to jakiś taki paraliż mnie ogarnia że nie potrafię się ani ruszyc ani krzyczec  … Na szczęście mieszkam w bloku na 2-gim piętrze i takie okazy nie bywają u mnie często
——–
No,włochacze są najgorsze……jak siedzi to pół biedy,ale jak zacznie nogami przebierać to tragedyja
——–
Ja tez nienawidze pajakow… i zawsze wolam swojego chlopaka zeby zalatwil mi takiego osobnika ze sciany… na szczescie nie mam zadnych wlochatych… uffff .. tylko te cienkonogie… i sporadycznie… Ale jesli mi sie juz tu taki trafi – a mojego bohatera nie ma – biore klapke i sama ubijam bestie !!! – a na calym moim ciele tworzy mi sie wtedy gesia skorka… tez tak macie?
——–
przeczytałam topic i dostałam ataku mojej arachnofobii. teraz mnie wszystko łaskocze.
——–
no taki jeden ze mna nawet    spal. Chyba 3-4 lata temu byl niesamowity wysyp pajakow. I kurde, jednej nocy bylo strasznie ale to strasznei goraco, lezalam sobie prawie naga w lozku cos mnie obudzilo, jakies przeczucie, obrocilam glowe i spojrzalam na moje nagie ramie ………..brrrr………siedzial tam najwiekszy pajak jakiego widzialam, natychmiast zerwalam sie z lozka i latalam jak poparzona klepiac sie gdzie popadnei. Wpadlam do lazienki po chwili odsapnac po czym wyszlam zobaczyc gdzie bydle (bylam pewna ze jakos go tam utluklam) lezy martwe. Nigdzie nie znalazlam. POmyslalam, ze na pewno to sen…….i spokojnie usnelam.Rano przyszla do mnie moja mama i spytala sie co lezy pod lozkiem………ukleklam no i znalzlam trupa. Koszmarny byl…duzy jak cholera. Mama sie smiala i mowila, ze moze mu bylo zimno i chcial sie przytulic. Ja pierdziele takie pieszczoty
——–
tak, tak, wiecie co?
jak czytałam co tu napisałyście to mam teraz taką gęsią skórkę!!!!!
i ciągle się rozgladam dookoła

w moim domu też są takie pajaki: siedzą na strychu i czasem wychodzą…
ochydne, włochate, wielkie, brozowoczarne.
najgorsze jest to że są takie szybkie!!!!! brrrrrrrrrr

heh, ja myslałam że to tylko u mnie takie potwory, ale na szczęscie nie…
bo jak mówiłam o tym pajaku komuś kto nie mieszka w domu to nikt nie chciał wierzyć ze istnieją w polsce takie wielkie pająki, tylko patrzyli na mnie jak na zmyślające dziecko.
eh, samotna walka z potworami…
——–
Ale sie oczytalam, i mam do was takie pytanie? Umnie na dzialce juz drugi rok z kolei obserwuje takiego strasznego olbrzyma a wygladem podbnym do osy, ma zolto – czarne paski na tylku, zastanawiam sie czy nie jest czasem jadowity. Moja corke ugryzl pajak w noge i do tego czasu ta rana sie ropi to juz ktorys z kolei rok,nie mozna tego wyleczyc do konca.Jezeli chodzi o tego osiego pajaka to mam naprawde duzego stracha przed nin.
——–
cholera to go utłucz a nie juz 2 rok mu się przyglądasz i nie wierz w te głupie przesądy. że to przynosi pecha!
——–
jej :( przeczytalam wszystko i teraz wszedzie cos mnie gryzie:( mam gesia skorke :(
opowiem Wam jak kiedys siedze w lato na fotelu w domu wieczor upalny :( wiec mialam otwarte okno-normalne. Kontem oka zoaczylam jak na meblosciance siedzi GIGANT :( bylam sama w domu bo chlopakwyjechal na miesiac za granice.Bylo cos okolo 22 nie zastanawiajac sie ani minuty dzwonie do kolezanki aby przyszla zabic GIGANTA aleu niej tel rozladowany :( poplakalam sie jakdzieko bo ja sama niezabije bo sie strasznie boje,ze skoczy na mnie :( .Wzielam psa pod pache :( sarenke :) poszlam do lazienki po wiaderko z woda i mopa. wrocilam do pokoju i chyba z 30minut stalam z tym mopem w reku i modlilam sie o odwage aby go zabic :( bylam w takim szoku ze az mnie sparalizowalo.Gdyby byla wczesniejsza pora to poszlabym po sasiada ale 22 to juz nie wypada :( .No i po pol godzinie wzielam tego pajaka na mopa i do wiadra z woda :) oczywiscie pod pacha miala caly czas mojego pieska :) prawie spal :) no ale dodawal mi odwagi dlatego go trzymałam :) . gdy juz mialam go w wiaderku plywajacego w wodzie jakosto donioslam do lazienki i wylalam do wanny :( widzialam jak plynal do kratki:( ale taki byl tlusty,ze nie przelecial :( do odplywu :( wzielam kreta taki srodek do udrazniania rur i zalalam gotujaca sie woda :( biedak troche przezyl pewnie ale po co wlazil do mojego domu :( i tak zakonczya sie moja przygoda z pajakiem. Tak sie ich strasznie boje ,ze przez tydzien nie otwieralam okien w domu :( wyobrazcie sobie jaki mialam zaduch!!! ale strach byl wiekszy :( .Pozdrawiam.
——–
A potraficie sobie wyobrazić taką sytuację? : Moja mama ileś tam lat temu miala warzywniak. Przyszły banany z dostawy. Mama sobie stoi za ladą i nagle słyszy takie ’stuk’. A to pająk wylazł z bananów! Był to z pewnością tropikalny jakiś dziad, gdyż mama nie byla w stanie zgnieść go butem,a przy okazji wydawał dźwięki straszne!To był istny koszmar.Potem ojciec był zły, że go nie złapała, bo to ciekawy okaz ponoc był ;P Ale uwierzcie,że jak zobaczyłam te ‘zwłoki’, to prawie umarłam na miejscu! Był typowym takim tarantulakiem, grube czarne włochy na nogach etc. Brrrr, az mnie plecy swędzą! Masakra!
——–
wpisz w wyszukiwarce google “odstraszacz pajakow”. jest cos takiego , ale ja tego nigdy nie mialam i nie wiem jaka to ma skutecznosc. a swoja droga tez sie tego paskudztwa boje , a przed zabiciem traktuje takiego osobnika lakierem do wlosow , mam wtedy pewnosc ze mi nie ucieknie ani nie skoczy na mnie. :P
——–
Ale się naczytałam!!!
Strasznie się boję pająków, ale o dziwo w domu nie mam ani jednego – bardzo dziwne bo mieszkam na poddaszu i mam drewniane stropy na balkonie i ani razu nie było tam żadnego tłuściocha. Aj przepraszam, raz był w sypialni, ale średnich (czytaj małych) rozmiarów i go spryskałam na sztywno lakierem do włosów. Jak robiłam remont to kazałam wszystkie, ale to wszystkie szczeliny w podłogach pozalepiać silikonem, Kratki wentylacyjne mam tylko z taką siateczką od wewnątrz. Wcześniej mieszkałam gdzie indziej i raz mnie nawiedził taki gnój – najpierw się darłam pół godziny, a to nocka juz była, potem latałam za psem, bo on latał za pająkiem, aż w końcu zabiłam go mopem (ale takim z podłużną plastikową końcówką i na teleskopowym kiju). To był jeden jedyny raz kiedy zabiłam pająka, bo zawsze ktoś robi to za mnie. Traumatyczne przeżycie, gorsze niż dentysta.
Moja koleżanka miała wypasek samochodem, bo w czasie jazdy zaczął jej się spuszczać maleńki pajączek nad kierownicą. I walnęła w drzewo…
A inna koleżanka utłukła w zlewie tarantuę!! chochelką do zupy, oczywiście wszyscy mówili – przestań zwykły wypasiony polski pająk, a na drugi dzień przyszedł sąsiad z informacją że dwie tarantule mu uciekły…i czy ona przypadkiem nie widziała
Nie lubie pająków i już!
——–
no cóż. Współczuję z całego serca bo sama wiem co to oznacza. Pająki jak narazie nie wróciły i nie radzę im bo marnie skończą, ale mnie to kosztuję mnóstwo nerwów i was też. Po zabiciu takiego potwora czuję się jakbym podejmowała najważniejsze decyzje mojego życia taka jestem wymęczona psychicznie, a to przecież decyzja jak go zabić = czy wziąć w słoik i niech zdycha z zimna na dworzu czy rozpłaszczyć na miejscu. bo żyć im w moim domu a zwłaszcza w pokoju nad moim łózkiem nie dam!!!
pozdrawiam i nie poddawajmy się w walce :D
——–
dobra metoda z tym lakierem sama kiedyś zastosowałam na takich parę lat temu. ale jak zastosowałam na pająka krzyżaka za oknem to nie podziałałao.. spadł tylko, ale wrócił po paru dniach!!
——–
no to polakierowalas pajaka… Pewnie mu sie lepiej wlochy na nogach ukladaly…
——–
Na szczescie moj dziely pies poluje na nie!!
——–
a mój kot jakoś nie chce…
——–
Ja wlasnie urzadzalam wielkie sprzatanie u siebie w sypialni
… ochhh do sprzatania zakamarkow nastepnym razem kogos wynajme!! Nie mam nic przeciwko malutkim pajaczkom z chudziutkim odwłokiem, ale jak przesuwam pudła spod sciany…i mam wrażenie, ze cos mi sie spod nich wyturlało, a potem
sie okazuje, że był to GIGANTYCZNY POTWóR!!!!!!!!!!!! to po prostu: krzyk! panika! histeria!! i na łozko!!! a potem skakanie i sprawdzanie czy na mnie nie łypie setką oczu z jakiegoś kąta… koszmar!!!!!!! Teraz przyszło mi do glowy, ze to on mogl mnie w nocy gryzc i stad te bombelki….!!!!!!!!!!!! jesuuu jak by go tu ubic!!!!!!! zeby mi takie paskudy do domu nie wchodzily!!!!!!!!!! wolałam zyc ze swiadomoscią, ze go nie ma…śMIERć PAJąKOM!! i to nie prawda, że zabijanie ich przynosi pecha.. wręcz przeciwnie, czuje się wtedy szczesliwa jak nigdy! ;)
——–
Mi sie plakac chce na sama mysl, wczoraj prawie ucieklam z domu, ale udalo mi sie takiego wielkiego wlochatego przydybac kapciem, az trzasnelo. Gdybym tego nie zrobila musialabym sie wyprowadzic.
——–
przeciez ich nie mozna zabic ,uciekaja szyciej od myszy. Kiedys kladac sie do lozka zobaczylam takiego na dywanie ,szedl w moja strone ,zaczelam krzyzczec i ucieklam. Pozniej zamknelam meza razem, z pajakiem w sypialni ,maz zlapal gop odkurzaczem ,oczywiscie musila pokazac ,ze tam jest inaczej nie poszlabym spac. Obrzydliwe wilekie bestie!!!!
——–
ja boje sie pajakow od dziecka. oczywiscie moj tata slyszac o terapii na arachnofobie sam zbieral pajaki i przynosil mi je pokazywac brrrrrrr. ja tu cos robie w ogrodku a on wypada i: patrz co znalazlem? boze lecialam z placzem do domu a ojciec wypuszczal te bestie do mojego ogrodka. normalnie zero zrozumienia. po ktoryms tam razie jak mialam 17 lat i naprawde przegial przynoszac mi ogromnego krzyzaka powiedzialam ze pojde do psychiatry na drogie leczenie a potem wyprowadze sie z domu.

w koncu mu przeszlo ale ile klotni bylo i ile strachu sie najadlam to moje. dobrze ze maz nie ma problemu z zabijaniem pajakow bo chyba bym sie z nim rozwiodla. mam kolege ktory ma 30 lat a pajakow boi sie bardziej niz ja (o ile to mozliwe) bo nawet nie moze patrzec na zdjecie pajaka bo go trzesie. nie wyobrazam sobie co by bylo jakbysmy mieszkali razem.

dobrze ze tu gdzie mieszkam pajaki sa male i pojawiaja sie sporadycznie a komarow nie ma prawie wcale. jak zdazy sie 5 na caly rok to max.

mysle ze na mnie nawet terapia by nie podzialala. myszy, szczury, weze, jaszczurki, zaby cokolwiek innego jest OK. nawet chrabaszcze majowe zniose. tylko nie pajaki
——–
Ja mam taką jakąś dziwną fobię, której jeszcze chyba nikt nie nazwał. Mianowicie nie boję się pająków jak żyją, luzik :) Co innego jak zobaczę takie zwłoki, najgorzej z podkulonymi nogami albo jakimiś wgnieceniami na odwłoku, najlepiej jeszcze jak noga jest obok ;( wtedy to mam dreszcze, słabo mi, ryczę, panikuję i skaczę jak opętana! No jak to jest taki pająk mały, niegruby to spoko, ale chodzi o takie większe. To chyba jakaś NEKROARACHNOFOBIA xD
——–
NA pająki dobry jest Raid 3w1
——–
W polsce jadowite pająki, które zagrażają życiu człowieka to rzadkość. Moja Mefcia, 10cm samica ptasznika właśnie spaceruje obok klawiatury i ani myśli się denerwować bo wie, że nic jej z mojej strony nie grozi. To tak jak z psem, boisz się, chcesz go atakować, to cię ugryzie, bo instynkt każe mu się bronić. W przypadku polskiego pająka jest to1-2cm nie jadowite maleństwo kontra 170cm, piskliwy gigant z pantoflem w wielkiej łapie!
——–
mam znajomego , ktory tez bardzo boi sie pajakow . ostatnio mi opowiadal , ze mial spotkanie z takim wlochaczem i popsikal go piana z butli gasniczej i pajak zrobil sie 2 razy wiekszy  o rany!! teraz sie boje !!
——–
szczerze ci współczuję! chyba bym umarla jakbym miala w domu wielkie albo JAKIEKOLWIEK pająki, strasznie sie ich boje. jak nie masz męża od pająków to spróbuj sie przełamac i moze je odkurzaczem wciagaj? albo domestosem polewaj z daleka? nie wiem co poradzic
——–
ej a jeszcze pająki to mały pikuś u mnie pod domem latem fruwa pełno takich tłustych robali nie wiem dokładnie co to jest podobno chrabąszcze majowe czy coś takiego ale jest tego pełno i dzieciaki piszcza i uciekają a te złosliwe robale je gonią mnie też nie raz gonily mało wylewu nie dostałam tego to sie najbardziej boje! Raz na mnie jeden usiadl i sie poplakalam był ze mna moj facet i sie na mnie wydarł ze jestem histeryczka i robie sceny z byle czego i mi tego robala chcial strzepnąć z ubrania a ten robal wpadł wtedy do kieszeni mojego swetra i on wsadził reke zeby go wyciagnac (bo ja bylam juz gotowa sie rozebrac zeby sie go pozbyc) i ten chrabąszcz mu sie wczepił w palec tymi tłustymi łapami i go nie mógł strzepnąć długo w koncu sie udało ale mine miał wtedy nie tęgą i od tamtej pory mi juz nie krzyczy ze histeryzuje. ciesze sie nawet ze mu sie wczepil wie czemu sie boje teraz. zastanawiam sie czy by sie nie dało tego swinstwa otruć jakos? to sie mnozy w trawie i wokól drzew. ma ktos pomysl?
——–
Ostatnio mi się jeden zwiesił z sufitu jak wracałam z pracy i nie mogłam się ruszyc i dobrze ze moj chlopak był akurat w domu, bo bym pewnie tak przez kilka dni stała. Jednak te komórki to rewelacyjne wynalazki są, wyszedl, zabił dziada i moglam wróciś do domu.
——–
Jak przeczytałem kilka postów to prawie spadłem z fotela xD.Jeżeli chcecie aby te bydlaki nie wchodziły wam do domu a chcecie miec otwarte okna to zróbcie sobie siatkę na okna.Najczęściej na działkach można spotkać tygrzaka paskowanego(ma czarno-żółte linie na odwłoku) a w domu kątnika domowego.Nie bójcie się ich,spryskajcie je lakierem,dyzodorantem itp. Ja raz wziąłem zapalniczkę i dyzodorant i spryskałem gnoja xD Tylko że razem z pająkiem spalił się dywan…
——–
Opowiem Wam co mi sie kiedys przydazylo…Mieszkajac w polsce,czasami miewalam pajaki w domu ale byly niewielkie,mialy chude nozki i jakos tak sie ich nie balam,brzydzilam moze troche.Przeprowadzilismy sie do Irlandi,wiadomo wilgotno,dom czysty i zaraz po remoncie ,wiec bylam spokojna ,bo juz slyszalam ze sa tu katniki wielkich rozmiarow…Pewnego dnia,juz po zmroku,zapalony telewizor ale swiatla nie palilam bo i po co,czekalam na meza ,ktory powinien niedlugo wrocic z pracy…Gapie sie w na ten tv ,siedze na sofie ,telewizor miga a mnie sie wydaje ze podloga sie sie porusza,mam na niej taka brazowo bezowa wykladzine,ale mysle miga ten telewizor i w oczach mi cos miga…Po czasie wchodzi reklama,obraz
sie rozjasnia a ja widze ogromne cos lezie obok,sofy na ktorej siedze,Jak sie nie zerwe na rowne nogi,oczywiscie wskoczylam na sofe ,darlam sie tak ze nawet nie slyszalam wchodzacego meza,ja sie dre,maz wpada to pokoju to ja jeszcze bardziej sie dre bo myslalam ze to jakis wlamywacz,dre sie ratunku ,wiec on lapie w reke ,wazon ktory stal na podlodze ,taki dlugi zapala swiatlo i krzyczy do mnie z ogromnymi oczami,kto to byl i lata jak oparzony po domu ,zaglada do kuchni wylatuje na ogrod,wraca i krzyczy:chyba uciekl przez plot…Ja stoje w szoku na tyj sofie,ale zaczynam dochodzic do siebie i pytam kto,a on no ten co byl w domu,a ja kto byl w domu a on ,no darlas sie na pomoc !!! morderca!!! wiecie co usiadlam i dostalam takiego ataku smiechu ,ze moj maz chcial wzywac pogotowie,myslal ze to jakis szok,jak sie uspokoilam,a trwalo to chyba ok godz zanim zdolalam mu wytlumaczyc ze zobaczylam ogromnego katnika i sie darlam a pozniej wystraszylam sie jego bo nie slyszalam jak wszedl do domu…Mylalam ze mnie strzeli ;) ale do tej pory jak on sie smieje ze mnie ze darlam sie jak idiotka a ja z niego jak sobie wspomne,jego wielkie wystarszone oczy,lapanie wazonu i pogon za pajakiem,oczywiscie ja to tak widzialam on myslal ze goni kogos kto wlazł mi do domu,mowie Wam ubaw po pachy…A katnik chyba od tego mojego krzyku i jego uciekl gdzie pieprz rosnie i boi sie wylazic,pewnie mysli dwoje walnietych gigantow,potwory ,lepiej im w droge nie wchodzic…hehehhe

h1

Wpadka podczas przemówienia Benedykta XVI

27 wrzesień 2009

Gdy papież Benedykt XVI wygłaszał w sobotę na zamku na Hradczanach w Pradze przemówienie do polityków i korpusu dyplomatycznego, po jego sutannie i szyi chodził pająk. Papież nie zauważył go jednak i ani na chwilę nie przerwał lektury wystąpienia.
Pająka pokazała czeska telewizja.
Agencja Cztk pisząc o tym zauważyła, że w przeciwieństwie do Benedykta XVI, który nawet nie zwrócił uwagi na wędrującego po nim pająka, prezydent USA Barack Obama jednym trafieniem uporał się z muchą, która usiadła mu na dłoni w trakcie wywiadu telewizyjnego.
——-

Kto jest w szoku!? Wpisujcie miata!!! -Gliwice/Knurów
——–
Nie rozumiem w czym problem. W końcu każdy hoduje takie zwierzątko, jakie mu pasuje.
——–
Już robale dopominają się
——–
To nie był pająk. To był DIABEŁ.
——–
Ww Czechach nawet pająki są ateistami. Katolicki pająk nie śmiałby wejść na głowę kościoła.
——–
Też myślę że wpadł po szyję z tym pająkiem. wiadomo że pająk kojarzy się z krzyżakiem a krzyżak wiadomo z czym.
——–
Gdyby ten pająk łaził dawniej po JP II w Polsce to już by miał sanktuarium jako relikwia. W Wadowicach już takie budują dla kremówki.
——–
A dlaczego to pająk nie może łazić po papieżu? Ja też łażę tu i ówdzie i nikt mi na to uwagi nie zwraca.

h1

Jak rozmawiać z pospolitym chamem?

27 wrzesień 2009

Jeśli w swoim życiu lub karierze zdarza Ci się, że musisz odbyć rozmowę z kimś wyjątkowo chamskim, kogo nie możesz po prostu zdzielić w mordę, to jest strategia dla Ciebie.
(…) Tzw. spojrzenie vodoo. Skoncentruj swój wzrok i zacznij patrzeć tylko w jedno oko twojego rozmówcy kiedy ty będziesz do niego mówił. Po prostu wbij swój wzrok w jedną z jego źrenic.Powstrzymaj mruganie. Patrz się i mów. Tego rodzaju spojrzenia, delikatnie rzecz ujmując, sprawią, że taki typowy agresywny rozmówca poczuje się w tym momencie, delikatnie rzecz ujmując, niekomfortowo.

przekonujzusmiechem
——–

Nadużywany jest zwrot “delikatnie rzecz ujmując”.
——–
Ciekaw jestem, czy autor testował to na drechach z bramy ;P Za takie spojrzenie wpier***l murowany ;)
——–
Lol, jak ja niechcący się na kogoś tak pogapię, to już biegnie z łapami. xDDD Niee, to nie jest odstraszający wzrok, to jest wzrok prowokujący, najpierw usłyszymy: “na co się gapisz?!”, a później obudzimy się w szpitalu, lub się nie obudzimy wcale. ;p
——–
głupi jestes masz mówić i patrzeć na niego a nie tylko sie gapić bo wtedy możesz sie nie obudzić masz. a tak mu pokarzesz ze jestes silniejszy psychicznie
——–
delikatnie rzecz ujmując ja pierdole
——–
sprawdze to na tesciowej :P
——–
delikatnie rzecz ujmując .. przetestuje to na kierowniku :]
——–
a mi popękały żyły w oku i nie mogę się patrzeć, ca wyglądam jak wudu;P

h1

Gwiazda żąda rekordowego odszkodowania za sekstaśmę

26 wrzesień 2009

Aktorka Rebecca Gayheart i jej mąż Eric Dane złożyli pozew przeciwko firmie Gawker Media za naruszenie praw autorskich. Chodzi o sprawę sekstaśmy, która wyciekła do sieci miesiąc temu – informuje serwis CNN.
Na 12-minutowym nagraniu wideo można zobaczyć erotyczne igraszki Dane’a z Gayheart, w których udział wzięła także była miss piękności nastolatek Kari Ann Peniche.
Pozew opiewa na sumę miliona dolarów. Jak jednak komentuje Nick Denton , wydawca Gawker Media, “jeśli para rzeczywiście by nie chciała by sekstaśma nie wyciekła do sieci, to nie powinna była jej w ogóle nagrywać”.
Pozew opiera się na tezie, iż pracownicy Gawker Media doskonale wiedzieli, że publikacja sekstaśmy w jednej z podległych tej firmie witryn, stanowi naruszenie praw autorskich.
——–

LUDZIE DAJCIE LINK BO CHYBA JUZ PRZEWALILEM WSZYSTKIE PORNUCHY W NECIE !!!
SZYBKO!!!
Cisnie
——–
Turbodymomen zawstydzil “cisnie” przewalil o tego jednego pornucha wiecej ;)
——–
mnie to nie dziwi, ale za to dziwi mnie ze nie masz jescze play fresz.
——–
Dajcie mu te pornuchy to bedzie spokój.
——–
A JA WRZUCAM FILMIKI MOJE DO NETU JAK SIE ZABAWIAM!!!!
Niech mój były chłopak wie co stracil!
——–
Podaj linka.
——–
link
——–
to pokaz linki jak taka pewna jestes
——–
nie wiem co masz w czaszce (to taka quasi-kulka noszona na szyi), ale mozna sie tego domyslić… natomiast próżnię, którą mają we wspomnianej czaszce ci, którze te bzdety chcą oglądać, mozna nazwać wzorcową!
a odnośnie straty… całe szczęście, że sie pozbył-że taki powiem pieszczotliwie- balastu
——–
zazdrośnico tez se wrzuć tylko na portal o wielorybach
——–
Ma chłopak szczęście, że zawczasu rozstał się z panienką lekkich obyczajów i amatorską aktorką porno.

h1

Po co nam gęsia skórka, czkawka, pępek?

22 sierpień 2009

co zrobić, żeby pępek był czysty? bo mam brudny i jak ostatnio czyściłam szczotką to się zaczerwienił i podrażnił, a brud pozostał. ;( POMOCY!
——–
Ja też mam brudny i śmierdzący. Myję, ale brud się zbiera i taka jakas maź…
——–
Proponuje użyć patyczka do uszu, a jeśli śmierdzi to możesz sobie zasadzić w pępku choinkę zapachową ;-) ))
——–
a po co nam łoniaki?
——–
na łoniakach są substancje antybakteryjne
——–
a po co nam glowa? xD
——–
po to nam głowa żeby ją uciąć i narzygać do karku. xD
——–
a po co mężczyznom sutki?
——–
zeby kobieta mogla je wykrecac ! jak ja facet wkurzy ;p

h1

Niebieskie M&Msy redukują urazy kręgosłupa

28 lipiec 2009

Ten sam niebieski barwnik, który zawierają M&Msy może być wykorzystany w poprawie stanu osób z urazami kręgosłupa, dając im większe szanse na wyzdrowienie. Takie wnioski wypływają z najnowszych badań naukowców.
Naukowcy z Centrum Medycznego Uniwersytetu Rochester odkryli, że po wstrzyknięciu składnika Brilliant Blue G (BBG) szczurom cierpiącym na urazy rdzenia kręgosłupa, gryzonie były w stanie znowu zacząć chodzić, choć utykały.

Jedynym efektem ubocznym był fakt, że leczone w ten sposób zwierzęta tymczasowo zabarwiały się na niebiesko.
——–
Ciekawe skad u szczurow urazy kregoslupa?
Ci naukowcy to potwory.
——–
jakby Tobą rzucali o ścianę , też byś miał takie urazy.
——–
i właśnie o tym mówi padalcu jeden
——–
to na pewno ofiary wypadków drogowych, skoków do wody w miejscach niedozwolonych oraz skutki długotrwałego siedzenia przed kompem na nieergonomicznych fotelach. dobrze że choć połowa tych szczurów bedzie mogła wróćić do w miarę normalnego życia
——–
chcialbym zobaczyc, jak byscie piescili szczura gdyby byl obok was. znajac zycie byloby ‘aaaaaaaaaaaa’ i szalone rzucanie wszystkim czym sie da – butelka, talerzem, gazeta, mezem, zona itp.
——–
Szczur to najsympatyczniejsze i najinteligentniejsze zwierzę jakie kiedykolwiek miałem – do tej pory wspominam go z łezką w oku. Niestety żyją dosyć krótko.
——–
U mnie taki zamieszkał w kuchni. Żył krótko, zginął tragicznie zakłuty nożem przymocowanym do kija od szczotki. Wspominam go ze wstrętem.

h1

Mit o pięknych Polkach

28 lipiec 2009


W Polsce panuje mit, że Polski są urodziwe. Wystarczy wyjechać za granicę, żeby się przekonać, że to nieprawda (mówię o Skandynawii, Włoszech, Grecji, itp.). Polki wyraźnie nie są zadbane, często bywają po prostu otyłe. Poza tym wykazują się brakiem smaku jeśli chodzi o styl ubierania się i np. dobór biżuterii. Oczywiście są kraje w których jest jeszcze gorzej (Wielka Brytania, może Niemcy), ale mimo wszystko myślę, że Polska lokuje się w ogonie rankingu kobiecej urody. Skąd więc bierze się ów mit o pięknych Polkach?
——–

Polki najpierw sa mlode, wiec swieze, mlode zawsze ladnie wygladaja. Pozniej za duzo sie maluja i za malo myja, co zaraz kazdemu wpada w oko.
Na koniec przypominaja wielka parowke, bo sa otyle i nie maja ani talii ani tylka. Wszystko razem sie zaciera w jedna parowke.
——–
Polki, jakieby nie byly w porownaniu z innymi nacjami są o niebo ładniejsze, zgrabniejsze, bardziej zadbane!!! od wiekszosci Polaków w tym samym wieku. Jakieby nie byly, jakos sie ubierają, malują czeszą i najczesciej efekt jest bardzo dobry. a Polacy?.. niewazne czy ma lat 20 czy 50. piwny bandzioch, na to koszulka w poziome paski (NIE wyszczuplaja) dodajmy do tego podwojny podbrudek, przezedzone wlosy i niechec do mydla i wody.
Polki sa przeslicznymi i superzadbanymi istotami w zestawieniu z przecietnym Polakiem
——–
Powiedz mi jaki wpływ ma facet na to iż mu wypadaja włosy. Niestety nie jest to sprawa niezadbania ale czysta genetyka.. Na to wpływu nie mamy a nie każdy chce lub ma pieniądze aby od razu inwestowac w przeszczep.
——–
Na samo wypadanie — żaden. Tak jak żadna kobieta nie ma wpływu na to, że ma krótkie nogi albo cienkie wargi albo duży nos. Ale co się jej dostanie za to, że brzydka, że pasztet, że ohydztwo, że zaniedbana albo kontrastowo że blachara wytapetowana…
Tak się jednak jakoś utarło, że kobiety można bezkarnie i dowolnie wyzywać od brzydkich, koszmarnych, ohydnych, ale facet — o, ten to może co najwyżej być godną najwyższego współczucia ofiarą genetyki!
——–
jasne, że facet ma niewielki wpływ na łysienie, ale moze włosy przystrzyc lub ogolić zupełnie jak Zinedine Zidane lub Andre Agassi, a większość nosi zaczeskę a la Majdan, co jest już zupełną porażką. Łysiejący czy łysy facet mi nie przeszkadza, o ile przystrzyże tą resztkę włosów, którą ma na głowie na krótko.
——–
Ha, ha- jestem Polką, a w Londynie brano mnie za Hinduskę, we Włoszech za Włoszkę…bardzo lubię dopasowywać się do tłumu, kiedy jestem sama za granicą – właśnie po to, żeby nikt sobie nie pomyślał, że jestem rodaczką tych rzucających k…mi wąsatych pijaczków.
——–
jezeli brytyjki i niemki sa brzydkie to ja przec cala swoja edukacje bylem otoczony niemieckimi szpiegami i corkami krolowej…
uroda polek to taka sama legenda jak ta o brzydkich brytyjkach. jezeli spojrzymy na przecietna ‘dresiare’ z wyspy to oczywiscie wyglada okropnie… ale na ‘chavsach’ wyspa sie nie konczy. dziewczyny z wysp ubieraja sie lepiej i maluja rowniez. moze czasami zbyt mocno, ale nasze ‘pieknosci’ w rozu i blekicie oraz w bialych kozakach lub kurteczce tez daja rade. za to u nas rowniez czesciej widzi sie dziewczyny w swetrze po babci i spodnicy ze spadochronu…
gdyby zadbaly o siebie bardziej… mysle ze mogly by sprawic aby nie byla to tylko legenda.
co do niemek nie moge sie wypowiadac, nigdy nie bylem.
ach i nie zapomnijmy o nas facetach, hehe, co drugi to poprostu obciach z wasem. jestesmy beznadziejni! i dlatego potem uzadzamy sceny ze polki sie za granica ’szmaca z kadym obcokrajowcem’. zazdrosc i tyle
——–
Opinia, że Polki są piękne jest po prostu przestarzała. Kiedyś – jeszcze 20 lat temu – Polki bardzo się wyrózniały na plus na tle zwalistych Niemek, topornych Holenderek, zębatych Angielek, walkiriowatych Skandynawek i roztytych kobiet z południa Europy. BYły kobiece, bardzo zadbane, zawsze modne. Niestety, młode rodaczki są okropne, z biodrówek wylewają się zwały tłuszczu (czemu wy wszystkie macie więcejw talii niż w biodrach), nie umieją chodzic na obcasach a noszą coraz wyższe, mają koszmarne pryszczate cery (nadmiar słodyczy i zwyczaj pzresiadywania w fastfoodach), zniszczone włosy, koszmarne stroje – tandetne, tanie, wszystkie takie same z badziewnych sieciówek…
——–
duzo ladnych kobiet widzialem na Ukrainie i w Rosji ,- fatalnie ubrane , fatalny makijaz , maja ladna urode . Wiecej tam ladnych kobiet , powyzej przecietnej w wielu krajach europy .
Z mezczyzn (w europie) na ulicach widzi sie wielu przystojnych Niemcow , zal nieraz patrzec , jak tam przystojni faceci , holuja swe maszkarony plci odmiennej .
——–
Mit o pięknych Polkach wymyslily brzydkie Polki ;P
A tak powaznie. Sa ladne i brzydkie. Sa rejony, ze wszyscy ludzie maja zakazane mordy (zachodniopomorskie) i sa takie, gdzie jest wiecej ladnych ludzi. Ale generalnie najwiecej jest srednich a tych najladniejszych i najbarzydszych najmniej

h1

Obcy kontra Predator 2

28 lipiec 2009

Obcy i Predator w jednym stali filmie. Spotkanie dwóch legend horroru science fiction owocuje tym, co najbardziej lubią nastolatki o niezdrowych rozumach: krwią, flakami i permanentnym bezsensem.
——–
Akcja filmu toczyła się dobrze, ale czy inni też odnieśli wrażenie że ten film był zbyt ciemny ??? Każda akcja która się toczyła była tak ciemna że ledwo było ci widać, wg mnie przez ten błąd film stracił na swojej wartości :-(
——–
Dokładnie. Było ciemno jak cholera. Ale jak na końcu ta bomba wybuchła zrobiło się tak jasno, że mnie raziło.
——–
Dokladnie. Prawie nic w tym filmie nie widzialem :/ Dlatego dalem mu tylko 6/10
Zjebali to totalnie :/
——–
Prawie nic w tym filmie nie widziales i dałeś mu 6/10?? Czlowieku lecz sie… to najwieksze dno jakie powstalo od kilku ladnych lat!
——–
Moze nie doslownie – “cos” bylo widac. Alemi chodzi o to, zeten film jest jakby nakrecony wnocy, a ze Predalien jest ciemnego kolory skory, a Predator byl przezroczysty, to malo co bylo ich widac. Niektore “kawalki” scen walk byly naprawde dobre. I te smierci bohaterow tez byly dobre. Bardzo sie zdziwilem jak ta blondynkaumarla ( i to jeszcze w tak zajebisty sposob). Dlatego daje niskie (jak dla mnie), aczkolwiek obiektywne 6/10.
——–
Powinni odstrzelić braci Strause.
Dziś dla przypomnienia po bardzo długiej przerwie (6miesięcy) oglądnołem AVP-R z nadzieją że ocenie go bardziej obiektywnie… tak też się nie stało.

Ten film to kawał zasranego gówna, nigdy ale to nigdy nie spodziewałem się że można w taki bezczelny profanacyjny sposób spierdolić taką legendę.
Nie zostawili suchej nitki na niej, kurwa tego tyle jest że nawet nie wiem od czego zacząć. Ale spróbuje…

Zacznijmy może od reżysera, w tym przypadku dwóch. Bracia Strause.. co można miłego o nich powiedzieć… Hmm totalne jebane ZERO! Zwykła para wieśniaków od reklamówek typu danon czy wypasionego mleka, dostała w ręce od wytwórni FOX (której za to należy się kula łeb)jedną z najpotężniejszych ikon w historii kina sci-fi. Cały film to jedna wielka próba odcięcia kolejnego kuponu od marki, jak i największy test wytrzymałości widza na brak fabuły, logi, gry aktorskiej czy zjebanej muzyki. O brutalności zaś nie będę pisał bo jest to chyba jedyny atut tego filmu która i tak nie winduje oceny na więcej niż 3. Fabuła filmu jest po prostu boska, mamy grupę nastolatków, policjanta, recydywistę i panią oficer którym obcy robi dziury w głowach w mniej lub bardziej przypominających poprzednie części scenach. Żaden aktor nie potrafi przykuć uwagi na więcej niż 5 minut, bo zaraz dostaje headshota od obcego czy predatora. Wszystko okraszone wręcz PRZE-DEBILNYMI dialogami sklejonymi w 5 minut przed danym ujęciem, kto oglądnął to zrozumie. Muzyka w filmie była… no właśnie jaka. Film obejrzałem zaledwie wczoraj i już nie pamiętam. żal i pośladki, efekty specjalne były znoście przynajmniej Tom Woodrooff (nie wiem czy dobrze napisałem) był ich patronem. Masa bugów/głupot w filmie woła o pomstę do nieba np (moja ulubiona), recydywa napierdala ot tak z broni predatora jakby to była proca. LOL i tyle w tej kwestii, resztę proszę obejrzeć. Nie mogę pojąć jak to się stało, że ten film nie trafił w ręce kogoś kompetentnego pokroju, Camerona, Mac Tiernana, Scotta, Zacka Snyder’a czy chociażby Baya. Film dla masy wychowanej na pokemonach i neostradzie, którzy za nic mają klasykę, legendę i ukochaną przez cały świat ikonę…, smutne.. Podsumowując, zostaje tylko ból, cierpienie i pierwiastek nadziei że 3cia część będzie lepsza…

PS: Proszę wybaczyć spotkany gdzie nie gdzie chaos, opinia pisana pod wpływem emocji takich jak rozpacz, żal i przelewająca się gorycz… Poza tym wcale nie musisz się zgadzać z nią, wystarczy że ją uszanujesz.
——–
Bez przesady… Film to niewypal, ale nie jest az tak zle jak napisales…
Przedewszystkim (o czym nie napisales) najwiekszym minusem tego filmu jest to, ze podczas krecenia chyba kurwa zapomniaei wlaczyc swiatlo :/
80% filmu nie widzialem przez to, ze jest w nim tak ciemno :/
——–
filmowi dałem 5/10 i jedynie z tego powodu że lubię filmy tego typu…
najbardziej mnie wkurzyło to że obcych było od zajebania dużo a predator nie dość że prawie wgl go nie było pokazywane to jeszcze on chodził i zabijał tylko ludzi… co za bezsens… to powinno mieć tytuł “Obcy kontra ludzie”… bo predator tam wielkie gó*wno zrobił…
——–
ja nie wiem, czy oni nie obejrzeli tego po nakreceniu??
…w niektorych scenach ekran jest całkowicie czarny nic nie widać…
4/10 za żenujace niedoróbki
——–
Ten film można podsumować jednym cytatem z Seksmisji: “Ciemność, widzę ciemność! Ciemność widzę!”.
——–
Ostrzegam!!!
Niemiłosierny gniot!!! Obcy łazi i robi WSZYSTKIM dziury w głowach, a Predator go śledzi i wylewa na podziurawione głowy niebieskiego bolsa. Efekt, mniej lasów w USA.
——–
Przykryć ten film piaskiem
Film na poziomie gimnazjum dla upośledzonych umysłowo. Przepraszam wszystkich których to mogło dotknąć, ale takiego g… to ja nie zdzierzę. Nazwałem swój ból! To ta kicha. Jakbym dorwał w swoje łapy reżysera to Obcy popatrzyłby na mnie z uznaniem.
——–
Głupota, głupota, raz jeszcze – głupota. Oglądałem wszystkie części “Obcego” w kinie (tak, dwie za PRL-u), a także w telewizji obu “Predatorów“. Nigdy dotychczas nie obejrzałem “Alien vs. Predator”, z wielu powodów – m. in. dlatego, że nie ma to ze sobą nic wspólnego. Uczyniłem to dopiero teraz, skłoniony dyskusją na filmweb.
Cóż… Niedługo powstanie “Terminator vs. Predator” albo “Fredy Kruger vs. Barbie” – lalkę zagra Summer Glau, po przefarbowaniu się (występuje w serialu “Terminator: Kroniki Sary Connor“ jako terminatorka, che, che). Tę ostatnią produkcję zobaczę natychmiast, nawet w kinie – czegoż się nie robi dla Summer Glau. No dobra, przesadzam. Znienawidziłbym ją za udział w takim filmie. Chyba że podzieliłaby się gażą… Numer konta podaję na Allegro.